Cukier cichy zabójca

Cukier cichy zabójca

CUKIER – CICHY ZABÓJCA?

Niestety, do spożywania cukru jesteśmy przyzwyczajani odkąd tylko pamiętamy – rozpieszczani słodyczami przez rodziców czy dziadków zaczynamy traktować je jako normalny element jadłospisu, niekiedy nawet codziennego. Niewielu z nas zdaje sobie jednak sprawę z tego jak dramatycznie zły wpływ na nasze zdrowie oraz samopoczucie ma jego spożywanie, szczególnie w dużych ilościach.

Co gorsza cukier jest nie tylko w słodyczach – jest wszędzie. Jesteśmy nim codziennie bombardowani ze wszystkich stron – zdecydowana większość produktów zawiera nie tylko ten naturalnie w nim występujący (np. w owocach) ale jest ponad to dodatkowo słodzona, niekiedy mieszanką cukru z syropem glukozowo – fruktozowym, co daje nam prawdziwą bombę węglowodanów prostych. Zdecydowana większość ludzi nie zdaje sobie sprawy ile dziennie go spożywa, tym samym kilkunastokrotnie niekiedy przekraczając dopuszczalną normę spożycia.

DOPUSZCZALNE NORMY CUKRU

Światowa Organizacja Zdrowia ustaliła że dzienne spożycie cukru nie powinno przekroczyć 50gram – jest to 10 łyżeczek cukru. Ustalono również że do prawidłowego funkcjonowania organizmu potrzebne jest zaledwie 7 gramów dziennie. Niestety, statystyczna osoba przyjmuje dziennie 20-30 łyżeczek cukru a zdarza się że więcej. Możemy prosto to obliczyć – wystarczy że ktoś słodzi kawę lub herbatę dodając „tylko” 2 łyżeczki cukru. W ciągu dnia wypije poranną kawę, później w pracy popołudniu, w domu dojdą jeszcze dwie herbaty – z samych napoi wychodzi 8 łyżeczek. Teoretycznie jest to jeszcze norma, jednak przyjmijmy że osoba ta zje sobie w pracy na lunch „małego” batonika – każdy baton zawiera w sobie przerażające ilości cukru (wystarczy sprawdzić na opakowaniu) i jest to średnio od 20 do nawet 40 gram cukru na jednego batona. Do tego wypita szklanka coli po obiedzie (zawierająca średnio 30 gram cukru) i ilość spożytego w ciągu dnia białego proszku rośnie nam do około 60 gram (a w tym przypadku liczymy tylko kawę, herbatę, szklankę coli i małego batonika!). Należy pamiętać że cukry zawiera również każda żywność (w tym „nawet” chleb o czym nie każdy wie) i do naszych 60 gram należy doliczyć jeszcze wszystko co zjemy w ciągu dnia – wtedy okazuje się że dopuszczalna przez Światową Organizację Zdrowia została przez nas przekroczona i to niekiedy kilkukrotnie. Dla osób które nie interesują się medycyną i zagadnieniami z zakresu zdrowego odżywiania statystyka ta pewnie nie ma znaczenia, jednak dla wszystkich, którzy zdają sobie sprawę ze szkodliwości cukru będzie przerażająca.

NEGATYWNY WPŁYW CUKRU NA NASZ ORGANIZM

  Cukier wpływa źle na cały nasz organizm, jednak najmocniej jego wpływ odczuwa nasza trzustka. Jest to bardzo ważny organ, odpowiadający za gospodarkę hormonalną całego organizmu, w szczególności kobiet (zaburzenia trzustki mogą mieć wpływ na rozwinięcie się zespołu policystycznych jajników) a także pracę mózgu. Choroby tego narządu są bardzo poważne (m.in. cukrzyca typu I, typu II, insulinooporność, hiperinsulinomia reaktywna) i niestety nieuleczalne, wiążące się z przyjmowaniem leków do końca życia oraz z bardzo poważnymi, groźnymi dla życia powikłaniami. Oczywiście cukier sam w sobie nie jest w stanie wywołać cukrzycy, jednak jeśli mamy do niej predyspozycje (o czym niestety nie możemy nigdy wiedzieć) jego nadużywanie może znacząco się przyczynić do jej rozwoju. Ponadto może spowodować hiperinsulinemie reaktywną która może być groźna w skutkach. Objawia się ona tym, że trzustka staje się „zmęczona” ciągłymi ogromnymi wyrzutami insuliny i z czasem jej odpowiedź na przyjmowaną ilość cukru staje się nieodpowiednia – zaczyna wydzielać zbyt duże ilości insuliny co powoduje spadki poziomu glukozy we krwi co może być niebezpieczne dla zdrowia a nawet życia (można upaść i sobie coś zrobić a nawet przy znacznym spadku zapaść w niebezpieczną śpiączkę). Nadmierne ilości cukru w diecie mogą także przyczynić się do rozwoju insulinooporności która z kolei polega na nieprawidłowej odpowiedzi tkanek na insulinę. Jest ona wytwarzana prawidłowo, jednak organizm nie umie na nią odpowiednio zareagować, co może spowodować nawet rozwój cukrzycy typu II. Dodatkowo insulinooporność powoduje zespół metaboliczny, otyłość, wysoki cholesterol a nawet problemy z owulacją i płodnością u kobiet chcących zajść w ciążę. Brzmi groźnie? Pamiętajmy że opisywane zaburzenia dotyczą tylko i wyłącznie pracy trzustki. Cukier wpływa również negatywnie na nasze zęby, doprowadzając do próchnicy. Może spowodować powiększenie i zaburzenia pracy wątroby (jednym z jej zadań jest magazynowanie glikogenu) a także zakwaszenie całego organizmu, które przekłada się na ogólne złe samopoczucie. Ponadto cukier jest pożywką dla bakterii oraz dla grzybów – spożywając go dużo jesteśmy znacznie bardziej narażeni na wystąpienie grzybicy układu pokarmowego. Na nadużywaniu tej białej, słodkiej substancji cierpi również nasza psychika. Cukier bardzo silnie uzależnia, co wynika z opisywanych już wcześniej jego spadków we krwi. Organizm się broni, domagając się słodkiego, żeby jak najszybciej podwyższyć jego poziom. Objawia się to wilczym apetytem na słodycze, któremu przeważnie ulegamy. Powoduje to błędne koło, uzależnienie a nawet depresje (mamy wyrzuty sumienia że znowu zjedliśmy słodycze). Co gorsza po spożyciu często czujemy się senni, przemęczeni i bez siły na zrobienie czegokolwiek. Nasz nastrój się obniża, nie możemy się na niczym skupić i jedyne o czym marzymy to kawa (kolejna dawka cukru…) lub drzemka. Zostało również nie raz naukowo udowodnione że dzieci które spożywają dużą ilość słodyczy oraz słodzonych napoi mogą mieć trudności w szkole, z koncentracją, zapamiętywaniem wiedzy a nawet kłopoty w stosunkach z rówieśnikami (stają się apatyczne i ciągle senne lub wręcz przeciwnie – zbyt pobudzone i agresywne).

Jak widać na powyższych przykładach cukier ma naprawdę destrukcyjny wpływ na nasz organizm oraz na nasze samopoczucie. Czy naprawdę warto ryzykować zdrowiem dla kilku chwil przyjemności? Dużo osób wie o tym wszystkim, ale mimo to nie zmienia swoich nawyków. Wynika to głównie z silnego uzależnienia, dla również dlatego, że ludzie nie są świadomi na co mogą cukier zamienić, a nie wyobrażają sobie bez niego życia.

NA CO MOŻEMY ZAMIENIĆ CUKIER?

Ograniczenie cukru jest jedną z lepszych decyzji jakie możemy podjąć i zdecydowanie wyjdzie nam to na zdrowie. Jeśli jednak nie jesteśmy w stanie tego zrobić, warto sięgnąć po zamienniki. Zdecydowanie nie powinny być to słodziki, ponieważ niestety także są bardzo szkodliwe. Przede wszystkim mogą mieć działanie rakotwórcze (w szczególności aspartam) ponadto mają zły wpływ na naszą trzustkę i podobnie jak cukier mogą wywołać hiperinsulinemię reaktywną lub insulinooporność. Wynika to z prostego mechanizmu: po spożyciu słodziku nasz mózg otrzymuje sygnał o przyjętej przez nas dużej ilości glukozy, trzustka wydziela więc odpowiednio dużą ilość insuliny, jednak tak naprawdę nie ma po co, bo był to fałszywy sygnał. Nie trudno się domyślić jakie może to mieć długotrwałe skutki. Na szczęście poza szkodliwymi słodzikami istnieje cała masa produktów którymi możemy zastąpić cukier i są to przede wszystkim:

MIÓD: Jest nie tylko wyjątkowo słodki i przepyszny, ale ma też wiele zdrowotnych właściwości. Już nasze babcie wiedziały że jest niezastąpiony przy przeziębieniu, wszystko dlatego, że ma działanie bakteriobójcze oraz podnoszące naturalną odporność organizmu. Wszystko za sprawą enzymów wytwarzanych w gruczołach ślinowych pszczół – zawierają nadtlenek wodoru, mający działanie bakteriostatyczne. Ponadto działa negatywnie na grzyby z grupy Candida, dzięki czemu pozwoli nam walczyć z negatywnymi skutkami wcześniejszego nadużywania cukru. Wzmacnia też serce i naturalnie obniża ciśnienie krwi. Kawy niestety nim nie posłodzimy, ale do herbaty jest wprost idealny. Dodatkowo możemy nim słodzić serki, twarożki, musli oraz dodawać go do wypieków. Ceny miodów nie są niskie, jednak warto mieć na uwadze że jest to produkt wydajny. Długo również zachowuje swoje właściwości – przechowywany w chłodnym i suchym miejscu będzie nadawał się d spożycia nawet przez kilka lat.

SYROP KLONOWY: Kojarzy się głównie z naleśnikami, jednak z powodzeniem możemy używać go do deserów, musli czy niektórych wypieków. Bardzo dobrze komponuje się również ze smażonym mięsem oraz jako dressing do sałatek. Jest nie tylko mniej kaloryczny niż cukier ale w swoim składzie zawiera potas, wapń, żelazo, cynk, witaminy z grupy B oraz kwas foliowy. Bardzo dobrze wpływa na układ nerwowy. Jest też mniej kaloryczny niż miód, jednak w porównaniu do niego ma też mniej dobroczynnych właściwości dla organizmu. Z pewnością jednak nie zaszkodzi i z powodzeniem można zastąpić nim cukier.

MELASA „CZARNE ZŁOTO”: Nazywana jest również potocznie czarnym cudem przyrody. Jest to cukier pochodzenia trzcinowego, znacznie mniej kaloryczna od znanego nam białego cukru a także (co ważniejsze) zdrowa. Bogata w witaminy oraz związki mineralne. Zawiera ogromne ilości żelaza, dzięki czemu idealnie sprawdzi się w kuchni osób zmagających się z anemią, osób starszych oraz kobiet w ciąży. Wpływa zbawiennie na układ odpornościowy, trawienny oraz ma dobry wpływ na pracę trzustki. Z powodzeniem można nią słodzić kawę, herbatę, dodawać do deserów, wypieków, naleśników, sosów i marynat a nawet mięs.

KSYLITOL (CUKIER BRZOZOWY): Idealny do słodzenia kawy, herbaty i innych ciepłych napojów. Ma znacznie mniejszy indeks glikemiczny od cukru, zdecydowanie mniej kalorii a jest równie mocno słodki. Ma charakter zasadowy, nie zakwasza nam więc organizmu oraz nie powoduje próchnicy zębów. Może nawet pomóc zwalczyć problem nieprzyjemnego zapachu z ust, który często jest wynikiem zakwaszenia organizmu. Ponadto wykazuje niewielkie działanie bakteriobójcze oraz wzmacniające system odpornościowy. Nie posiada żadnych szkodliwych właściwości, jednak u niektórych osób na początku stosowania może pojawić się biegunka (naturalnie przyśpiesza metabolizm), warto więc na początku jego stosowania uważać z ilością i dobrać odpowiednią dla siebie. Wchłania się oraz jest przetwarzany wolniej niż tradycyjny cukier, nie będzie więc powodował szkodliwych skoków insuliny i spadków glukozy we krwi. Może być używany w wysokiej temperaturze, dlatego poza słodzeniem napojów idealnie sprawdzi się przy gotowaniu, smażeniu i pieczeniu.

STEWIA: Naturalny słodzik uzyskiwany z liści rośliny Stewia. Co ciekawe, nie posiada żadnych kalorii, dlatego właśnie określa się go mianem naturalnego słodziku a nie cukru. W dodatku jest od niego słodsza i to znacznie, dzięki czemu potrzebna jest nam mniejsza ilość. Dzięki temu stewia mimo pozornie wysokiej ceny jest bardzo ekonomiczna w użyciu i starcza na bardzo długo. Nie tylko nie powoduje tycia ale również nie powoduje niebezpiecznych skoków i spadków glukozy we krwi, co jest zbawienne dla naszej trzustki. Mogą z powodzeniem stosować ją osoby już chorujące na cukrzycę jak i te które mają wysokie ryzyko jej wystąpienia. Pomaga w zwalczaniu bakterii oraz grzybicy, nie spowoduje też próchnicy. Jest odporna na wysoką temperaturę dzięki czemu jej zastosowanie w kuchni ogranicza tylko nasza wyobraźnia.

Cukier możemy zastąpić pięcioma produktami, które nie tylko nie szkodzą, ale sprzyjają zdrowiu, dobremu samopoczuciu i sylwetce. Dlaczego więc tak dużo osób nadal sięga po cukier? Najczęściej wynika to z przyzwyczajenia, uzależnienia a także z niewiedzy o substytutach. Warto zmienić swoje nawyki już dzisiaj a z pewnością nasz organizm nam za to podziękuje i na efekty nie będziemy musieli długo czekać.

 

Udostępnij
2919 0 Blog maj 8, 2015