Zatrzymanie wody w organizmie… Co powinniśmy wiedzieć?

Zatrzymanie wody w organizmie… Co powinniśmy wiedzieć?

ZATRZYMANIE WODY W ORGANIZMIE – przyczyny oraz sposoby na pozbycie się jej nadmiaru.

Problem ten dotyczy przede wszystkim kobiet, ponieważ główną przyczyną jest gospodarka hormonalna. Objawy to silne wahanie wagi (od 2 do nawet 5 kilo w ciągu doby), uczucie zmęczenia, osłabienia i obrzęki, przede wszystkim palców, kostek oraz na twarzy. Wiele kobiet opisuje że czuje się wtedy „jak balon” oraz grubo i nieestetycznie co dodatkowo ma wpływ na samopoczucie psychiczne, powodując przygnębienie, rozdrażnienie oraz zaniżoną samoocenę.

Hormony: główną przyczyną są estrogeny, dlatego w przypadku kobiet największe zatrzymanie wody w tkankach ma miejsce przed spodziewaną miesiączką. Jest to zupełnie naturalne i opuchlizna schodzi zaraz z początkiem nowego cyklu. Inaczej jest jednak w przypadku przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych, które utrzymują poziom estrogenów na stałym, wysokim poziomie. Jeśli organizm ma duże skłonności do zatrzymywania wody i jest to uciążliwe w codziennym życiu, warto rozważyć ich odstawienie lub zamianę na inne.

Ciąża: większość kobiet w ciąży zmaga się z opuchlizną i obrzękami i jest to w zupełności normalne. Pomóc sobie można aktywnością fizyczną dozwoloną w ciąży, oczywiście po poprzedniej konsultacji z lekarzem (joga dla ciężarnych, pilates, basen, spacery) oraz dieta uboga w sól. Warto pamiętać o piciu dużych ilości wody na którą w czasie ciąży dodatkowo wzrasta zapotrzebowanie oraz o tym, że bycie w ciąży wcale nie oznacza przymusu „jedzenia za dwoje”, jest to mit. Należy jeść więcej, ale o tyle, ile potrzebuje rozwijające się dziecko oraz pamiętać o tym by potrawy były zdrowe i zbilansowane. Odpowiednia dieta w czasie ciąży pomaga zmniejszyć zatrzymanie płynów i poprawia ogólne samopoczucie. Najlepszym wyborem jest pójście do dobrego dietetyka, który zaplanuje idealnie skomponowane posiłki na całe 9 miesięcy.

Sól: kolejną przyczyną problemów z pozbyciem się płynów nagromadzonych w organizmie jest spożywanie w za dużej ilości słonych potraw oraz dodawanie soli przy gotowaniu. Ma ona działanie „wysysające” wodę z komórek i transportujące ją do tkanek, co powoduje obrzęki i opuchliznę. Warto ograniczyć spożycie soli i zastąpić ją ziołami oraz innymi przyprawami. Jak ognia powinno się unikać wszystkich solonych przekąsek takich jak chipsy i orzeszki. Należy także pamiętać by wodę mineralną wybierać zawsze niskosodową oraz niegazowaną (gazowana może powodować wzdęcia i obrzęki brzucha).

Odwodnienie: jest to paradoks, jednak zatrzymywaniu wody bardzo często sprzyja zbyt małe jej picie. Im mniej pijemy, tym więcej organizm będzie zatrzymywał wody, broniąc się w ten sposób przed odwodnieniem. Zdecydowanie warto więc zwiększyć jej ilość do 1,5-2 litrów dziennie a z pewnością poczujemy różnicę. Dobrym pomysłem jest dodawanie świeżej cytryny, która ma właściwości moczopędne i szybciej pomoże zlikwidować nagromadzone w ciele obrzęki.

Głodzenie się: zbyt restrykcyjna dieta (np. w przypadku anorektyczek) prowadzi do przesączania się płynów przez ściany naczyń limfatycznych i krwionośnych, prowadząc do zatrzymania wody. Wynika to głównie z niedoboru białka (wiążę wodę) ale też z tym, że organizm się „broni” i zatrzymuje płyny na zapas. Warto pamiętać że ten sam mechanizm powoduje błyskawiczny efekt jojo gdy już zaczyna się jeść normalne posiłki.

Za mało ruchu: opuchlizna i za dużo wody to często skutek zbyt małej aktywności fizycznej i siedzącego trybu życia. Warto robić krótkie przerwy w pracy na „rozchodzenie” nóg, unikać niepotrzebnego siedzenia przed komputerem i telewizorem, windę zamienić na schody a latem samochód na rower. Warto wprowadzić do swojego codziennego trybu życia ćwiczenia. Mogą to być zorganizowane zajęcia fitness, siłownia, ćwiczenie w domu (np. z Ewą Chodakowską), rower, basen lub bieganie – każda forma ruchu przyczyni się do zmniejszania nieprzyjemnych obrzęków oraz zmniejszy tzw. cellulit wodny (wynikający z jej nagromadzenia).

Upały: u wielu osób wysoka temperatura powoduje nadmierne rozszerzanie żył oraz spowalnia przepływ krwi, co powoduje jej zaleganie i przesączanie płynów do sąsiednich tkanek. Stąd biorą się nieprzyjemne obrzęki wokół kostek oraz opuchnięte place. Należy pamiętać by pić dużo wody (minimum 2 litry), unikać długotrwałego stania i siedzenia oraz przebywania na słońcu w godzinach szczytu. Warto nosić jasne, przewiewne ubrania, żeby w przypadku zatrzymania wody nie powodowały nieprzyjemnych ucisków.

Choroby: niestety, ale skłonności do obrzęków i opuchlizny to nie zawsze zwykłe zatrzymanie wody w organizmie a czasami sygnały poważnych chorób. Dlatego jeśli żadne z powyższych sposobów nie pomagają, warto udać się jak najszybciej do lekarza aby je wykluczyć. U kobiet zazwyczaj są to zaburzenia hormonalne, m.in. PCOS oraz kłopoty z tarczycą. Opuchlizna dotyczy wówczas brzucha oraz twarzy która staje się „nalana”. Nadmierne gromadzenie wody w tkankach świadczy także często o przewlekłych problemach z nerkami (wtedy obrzęk najczęściej dotyczy okolic oczu oraz nóg a charakterystyczne jest to, że nie mija po nocy) oraz o chorobach układu krążenia a nawet o poważnej niewydolności serca. Ciało wówczas zaczyna zatrzymywać płyny by zwiększyć w ten sposób objętość krwi. Obrzęki są niebolące, zazwyczaj równomierne, mogą dotyczyć całego ciała. Czasami towarzyszy im też osłabienie i uczucie duszności. Uwaga! Bolesny obrzęk który jest nierównomierny i jednostronny (np. łydki) może świadczyć o zakrzepicy i wówczas należy jak najszybciej udać się na pogotowie. Jeżeli po konsultacji z lekarzem okaże się że zatrzymanie wody w organizmie jest wynikiem choroby, po dobraniu odpowiednich leków problem ten powinien szybko zniknąć. Należy uważać na wszystkie reklamowane w telewizji suplementy na zatrzymywanie wody, ponieważ większość z nich i tak nie działa, a biorąc je na własną rękę można sobie zaszkodzić.

Udostępnij
4173 2 Blog lip 23, 2015